Pęka wąż przy pralce. Woda leci czternaście sekund.
Wyjeżdżasz na tydzień. W środę pęka wąż przy pralce. Wracasz w niedzielę do suchego mieszkania, bo zawór zamknął wodę wtedy, gdy Ciebie tam nie było.
Ochrona przed zalaniem mieszkania jest dla Ciebie, jeśli mieszkasz w bloku i bardziej niż o swój parkiet boisz się o sufit sąsiada z dołu. Jeśli Twoja pralka ma swoje lata. Jeśli przed każdym wyjazdem zastanawiasz się przez chwilę, czy zakręcić wodę, i za każdym razem tego nie robisz.
Ochrona przed zalaniem mieszkania w czterech sytuacjach
Nie kupujesz czujników. Kupujesz to, co dzieje się w tych czterech momentach, kiedy sam nie możesz nic zrobić.
Pralka pracuje, a Ty jesteś w pracy
Gumowy wąż przy pralce twardnieje z latami i pęka bez ostrzeżenia. Czujnik leżący pod pralką dostaje wodę między styki i zawór zamyka dopływ w kilkanaście sekund. Na telefonie masz wiadomość, że woda została odcięta. Wracasz do kałuży wielkości ręcznika, a nie do mieszkania, w którym trzeba zrywać podłogę.
Zmywarka cieknie po cichu
Najgorsze wycieki to te powolne, spod zabudowy kuchennej. Nikt tam nie zagląda, dopóki nie zacznie pachnieć albo nie spuchnie płyta pod szafką. Czujnik pod zmywarką reaguje na pierwszą wodę, którą zobaczyłbyś dopiero przy wymianie mebli.
Bojler odpuszcza w nocy
Zbiornik z ciepłą wodą potrafi zacząć przeciekać w środku nocy, kiedy wszyscy śpią. Czujnik przy bojlerze budzi Twój telefon i zamyka wodę, zanim ktokolwiek w domu postawi stopę na mokrej podłodze.
Woda przychodzi od sąsiada z góry
Tu trzeba powiedzieć rzecz uczciwie: czujnik w Twojej łazience wykryje wodę na podłodze i od razu Ci o tym powie, ale zawór zamknie tylko Twoją instalację. Wody, która leci z góry, nie zatrzyma. Zyskujesz godziny - dzwonisz do sąsiada albo do administracji tego samego wieczoru, zamiast odkrywać problem po powrocie z urlopu.
Co dostajesz w pakiecie
| Pozycja | Szt. |
|---|---|
| Serwer Home Assistant + bramka Zigbee | 1 |
| Czujnik zalania (pralka, zmywarka, bojler, łazienka) | 4 |
| Zawór odcinający wodę 3/4" | 1 |
| Gniazdko wzmacniające sieć Zigbee | 1 |
W tej kwocie jest cały sprzęt z tabeli, montaż, konfiguracja automatyzacji i pokazanie Ci na Twoim telefonie, gdzie co klikać. Na wykonaną pracę dajemy 24 miesiące gwarancji. Zawór wpinamy na istniejący odcinek za zaworem głównym, więc nie ruszamy tynku ani glazury, a wszystko, co dotyka instalacji elektrycznej, robi nasz elektryk z uprawnieniami SEP G1.
Ta cena ma sens dopiero zestawiona z drugą stroną. Samo osuszanie mieszkania po zalaniu zaczyna się od 4 000 zł, a remont mieszkania o powierzchni 50 m² po zalaniu to wydatek rzędu 11 000-20 000 zł. Zalanie jest przy tym najczęściej zgłaszaną szkodą majątkową w Polsce, a najczęstszą przyczyną nie jest niczyja nieuwaga, tylko awaria instalacji wodno-kanalizacyjnej: właśnie taki stary wąż przy pralce albo przy zmywarce.
Jest jeszcze sąsiad. Odpowiedzialność za zalanie cudzego mieszkania pokrywa OC w życiu prywatnym, tylko że suma ubezpieczenia bywa ograniczona do 100 000 zł. Przy zalanym mieszkaniu z wykończeniem z górnej półki to jest granica, o której lepiej nie dowiadywać się w praktyce.
Czego ten pakiet nie robi
Zawór musi mieć gdzie usiąść. Potrzebujemy dostępu do zaworu głównego i kawałka wolnego odcinka rury. Jeśli w Twoim mieszkaniu tego miejsca nie ma i trzeba przerabiać instalację, to jest robota dla hydraulika. Ustalamy to na konsultacji, zanim wystawimy wycenę - nie po przyjeździe z narzędziami.
W bloku odcinamy wyłącznie Twoje mieszkanie. Nie ruszamy pionu i nie mamy wpływu na to, co dzieje się u sąsiadów. Woda lecąca z góry zostanie wykryta i zgłoszona, ale nie zatrzymana.
W cenie jest jeden zawór, na zimnej wodzie. Drugi, na ciepłą, to dopłata i wyceniamy ją osobno, bo zależy od tego, co zastaniemy przy Twoim bojlerze albo węźle. Ten pakiet nie zastępuje też przeglądu instalacji ani wymiany zmurszałych rur. Pilnuje skutków, nie leczy przyczyn.
Jak to wygląda krok po kroku
- Konsultacja online, 30 minut Pokazujesz na wideo pralkę, zmywarkę i miejsce, w którym masz zawór główny. Zwykle jest w łazience albo w szafce pod zlewem. Po tej rozmowie wiemy, czy zawór da się wpiąć od ręki, czy potrzebny będzie hydraulik.
- Projekt z wyceną w 3 dni robocze Dostajesz na piśmie, gdzie stanie każdy czujnik, na którym odcinku siada zawór i ile to kosztuje. Bezpłatnie i bez zobowiązań, więc możesz z tym pójść gdzie indziej.
- Montaż w jeden dzień Przychodzimy rano, wychodzimy po południu. Na koniec robimy próbę przy Tobie: mokra szmatka pod pralką, zawór się zamyka, na Twoim telefonie pojawia się wiadomość. Potem otwierasz wodę i sprawdzasz, że wszystko wróciło do normy.
O co pytają nas przed montażem
Czy trzeba kuć ściany?
Nie. Czujniki chodzą na bateriach i leżą na podłodze przy pralce, zmywarce i bojlerze. Serwer stoi na półce, a gniazdko wzmacniające sieć wkładasz do kontaktu. Zawór wchodzi na istniejący odcinek rury za zaworem głównym, bez wchodzenia w ścianę. Po naszej robocie nie zostaje ślad na tynku.
Co się dzieje, gdy nie ma prądu lub internetu?
Serwer stoi w Twoim mieszkaniu, więc czujniki i zawór nie potrzebują chmury. Zamknięcie wody dzieje się na miejscu, bez internetu. Internet jest potrzebny do jednej rzeczy: żeby powiadomienie dotarło na Twój telefon. Przy zaniku prądu automatyka nie pracuje. Zasilanie awaryjne serwera nie wchodzi w ten pakiet, dopisujemy je do wyceny tylko wtedy, gdy o nie poprosisz.
Czy zawór zamknie wodę przez pomyłkę?
Czujnik reaguje na wodę między stykami, nie na wilgotne powietrze w łazience. Po montażu robimy próbę przy Tobie: mokra szmatka pod pralką, zawór się zamyka, potem otwierasz go z telefonu. Wodę możesz też otworzyć i zamknąć ręcznie, bez telefonu i bez naszej pomocy.
Ile trwa montaż?
Jeden dzień. Zaczyna się od bezpłatnej konsultacji online, która trwa 30 minut, potem w 3 dni robocze dostajesz projekt z wyceną. W dniu montażu wiadomo już, gdzie staje serwer i który odcinek rury dostaje zawór.
Jeśli mieszkanie albo dom stoi pusty przez większą część roku, sam zawór to za mało - tam problemem jest też temperatura w kotłowni i drzwi, których nikt nie pilnuje. Opisaliśmy to osobno w pakiecie na dom, który zimą stoi pusty. A jeśli lokal wynajmujesz i widzisz go raz na kwartał, zajrzyj do zestawu dla mieszkania na wynajem: do wody dochodzi tam wilgotność i czujnik dymu, a czujników obecności świadomie nie ma, żeby najemca nie miał poczucia, że jest obserwowany.
Nazwy sprzętu i znaki towarowe należą do ich właścicieli. Wskazują urządzenia, które montujemy, i nie oznaczają partnerstwa ani rekomendacji ze strony producenta. Ceny brutto, stan sierpień 2026. Zdjęcie: PlanetCare / Unsplash, na licencji Unsplash - fotografia poglądowa, nie przedstawia instalacji Home Labs.